sobota, 15 kwietnia 2017

Wielkanocne jajka decoupage

Witam świątecznie
Przyroda budzi się do życia. Wszystko rozkwita a w naszej kulturze obchodzimy Święta Wielkanocne. Tworzymy dekoracje świąteczne, malujemy jaja, uczestniczymy w wydarzeniach związanych z tradycją Wielkanocy. Pielęgnujmy nasze zwyczaje.
Najstarsze pisanki, które zostały odnalezione w Polsce pochodzą z wykopalisk na Ostrówku w Opolu. Siedem jajeczek, które nie są jajami kurzymi. Trzy wykonane są z gliny a cztery z wapienia. Zobaczcie datowane na okres od X do XIII wieku.
Tym razem także wykonałam kilka jaj ozdobionych techniką decoupage, które pewnie zagoszczą trochę dłużej niż tylko przez okres świąteczny. Wzory jakie wybrałam pozwalają na to, aby mogły zdobić mieszkanie troszkę dłużej. 
Tym razem jasne wzory i ciemno tło a wszystko zwieńczone spękaniami dwuskładnikowymi, które to tworzą ciekawy efekt postarzenia. Dobrze komponują się z jasnym tłem ściany, serwety.
Wiszące stanowią najlepsze rozwiązanie, gdyż można powiesić dosłownie wszędzie, wystarczy mały uchwyt i dekoracja gotowa. Do tego lekkie, bo bazą jest jajko styropianowe.
Czarne jaja jak smoła i świecące, polakierowane, zabezpieczone  tak się prezentują.
 A teraz jasne i ciemne, które ładniejsze?
Kolejne w klimacie bardziej świątecznym
Gąski i kurczaki w kolorach żółto zielonych. Bardzo wiosenna propozycja.
Jajko z gąskami duże wysokość ok. 15cm Wzór serwetkowy dość duży, pozostałe  elementy musiałam domalować.
 Malutkie jajeczka z bratkami propozycja do dekoracji koszyczka.
Słynne moje kurczaki bardzo je lubię.
Najstarsze polskie i tradycyjne pisanki jak podają źródła datowane są na X wiek. Wyglądały całkowicie inaczej niż te współczesne. Stosowano technikę nakładania  gorącego wosku a później barwiono je w naturalnych wywarach. Może w następnym roku wrócę i wykonam jajeczka starą techniką.
Jajka różnej wielkości z motywem ptasim. Rewelacyjny do zdobienia jajek.
Czym więcej tym lepiej, małe jajeczka można wieszać grupowo i wszędzie.
Muszę zdobyć ten wzór w kolorze pudrowego różu, ale to w przyszłym roku.
Wracając do czarno białej kolorystyki jeszcze małe  jajeczek z różyczką.
Kolejne małe jajeczka z przewagą koloru białego i czarnego.
Najlepszym miejscem do zawieszania jest żyrandol. Można wykorzystać też ozdobny talerzyk, świecznik, podstawkę.
A teraz jajeczka, które dostałam na Wielkanoc wykonane są techniką szydełkową, wypełnienie stanowi jajeczko styropianowe.
Wiosenny czas zdobienia jajek zawsze mnie skłania do wyszukania informacji związanych z ich powstawaniem, pochodzeniem, datowaniem i zdobieniem.

Wszystkim zaglądającym na mój blog życzę, aby tegoroczne Święta Wielkiej Nocy były Radosne,  Zdrowe i Szczęśliwe.
Pozdrawiam
 Edyta

niedziela, 12 marca 2017

Wiosenny decoupage

Witajcie
Nadchodzi wiosna-primavera, natura zmienia swoją suknię na wiosenną. Każdy dzień jest dłuższy, słońce wcześniej wstaje i wszystkim się marzy, aby nastała ciepła wiosna. Pokazują się już kwiaty, które niosą powoli wiosnę. Słońce, kolory wiosenne, nowe pomysły.
Hiacynty czy krokusy są teraz najpiękniejsze.
 A zapach roznosi się po całym pokoju.
W międzyczasie zrobiłam dwie skrzyneczki, które ozdobiłam metodą decoupage. Wybrałam wzory z dziewczynkami, które pasują na każdą okazję. 
Drewniane skrzyneczki dobieram tak, aby cały wzór zmieścił się na wieczku i był widoczny w całej okazałości.
Skrzyneczki pomalowane są farbą akrylową - kolor biały antyczny. Całość  zabezpieczam lakierem akrylowym za wyjątkiem wieczka skrzyneczki, gdzie zastosowałam preparat dwuskładnikowy do delikatnych spękań firmy Pentart lub Stamperia sprawdzają się najlepiej. Oczywiście to nie koniec zdobienia. Konieczne jest wypełnienie powstałych spękań preparatem z woskiem pszczelim tym razem w kolorze srebrnym. Na koniec całość trzeba wylakierować lakierem syntetycznym. Trochę cierpliwości i czasu i szkatułka została pomalowana, postarzona, popękana i gotowa. 
Druga skrzynka wykonana została identycznie pozostały mi jeszcze dwa wzory z dziewczynkami. Wykonam za jakiś czas. Która skrzynka ładniejsza?
Wracając do faktu nadchodzącej wiosny postanowiłam dla poprawy nastroju i wystroju wykonać małe serduszka z tkaniny. 
Serduszka wykonałam z cieniutkiej bawełny, środek wypchałam wypełnieniem silikonowym. Dzięki temu są mięciutkie jak małe poduszeczki.
Takie mogłyby pozostać, ale postanowiłam ozdobić je wzorem szydełkowym. Kupiłam małe kordonki i wydziergałam jak umiałam, bo mistrzem szydełka nie jestem.
 Gotowe do zawieszenia albo do dowolnej dekoracji.
 Kolory typowo wiosenne a może zabrakło serduszka z żółtym wykończeniem?
Miałam jeszcze z wykończeniem fioletowym i bordowym, ale wiszą sobie jako dekoracja u znajomych. Serduszka zawsze modne.
Oczami wyobraźni  myślę o jajach na Wielkanoc, jak ozdobić, jak stworzyć nowe. Mam kilka pomysłów już wkrótce efekty.
Taki mały mój wpis blogowy, kolorowy, wiosenny. Zapraszam do oglądania i plusowania.
Pozdrawiam serdecznie
Edyta



piątek, 3 lutego 2017

Serduszka decoupage

Witam serdecznie
Tym razem serduszka temat dość pospolity. Tego typu ozdoby zna każdy z nas a najciekawsze jest to, że owe serduszka już dawno zagościły w naszym życiu jako podarunek. Pasują zawsze i do wszystkich prezentów. Indywidualnie także prezentują się znakomicie. 
Zaczynamy. Zdobienie wykonane techniką decoupage. 
Małe serduszka styropianowe z ptaszkami. Ptaszki takie zwyczajne czarno-szare, uroku dodaje czerwona jarzębina.
Pasują jako ozdoby całoroczne. Czerwona wstążeczka pozwala na zawieszenie, ale całkiem ciekawie  prezentują się położone na podstawce.
Tradycyjnie wykonałam spękania preparatem 2-składnikowym, aby można było wypełnić powstałe spękania woskiem pszczelim z olejkiem pomarańczowym o srebrnym zabarwieniu. Polecam wosk firmy Pentart, bo pachnie niesamowicie i pozwala ładne wypełnić spękania,  niestety później zapach wietrzeje.
Skoro zaczęłam od białych serduszek to teraz czas na czarne.
 Czarne tło, motyw różany. Jestem chyba zadowolona. Zastanawiam się, które są ładniejsze.
Kolory białe, czarne, czerwone pasują zawsze do siebie i ciekawie się uzupełniają. 
Wracając do jasnych kolorów dwa serduszka z bukietami róż. To drugie bardzo małe, ale motyw się zmieścił.
Spękania tym razem złote wykonane moim ulubionym woskiem. Takie zwykłe, przyziemne zdobienie przedmiotów a fascynujące jest to, że kiedy tworzą się spękania to pojawiają się one w mgnieniu oka, pęknięcia powstają naglę w nieokreślonym kierunku. Nigdy nie są jednakowe.
Czas na kolejne pomysły.  Serduszka 15cm wycięte ze sklejki.
Tematyka w starym kinie lub retro, motywy czarno-białe. 
Serduszko z dużym motywem na jednej stronie.
Po drugiej stronie serduszka motyw mały.
 Szaro, biało to dodałam czerwoną wstążkę a może szara lepsza?
Takie małe pocieszne przedmioty. Czasami ktoś przechodzi i nie zwraca uwagi a czasami ktoś zatrzyma się i zobaczy w tym małym przedmiocie odrobinę radości. 
A czasami jest tak, że ktoś komuś zrobi prezent czy niespodziankę i wykona coś w domowym zaciszu i wolnym czasie, okazji jest sporo w ciągu roku. W tym zimowym sezonie moja siostra dzielnie dziergała te maleństwa dla całej rodziny.
Cudowne, gwiazdki, wykonane z białych nici szydełkiem a potem wykrochmalone. Pięknie prezentowały się na choince w minione święta. Polecam takie ozdoby ręcznie robione.
Choinka rozebrana a ja te gwiazdki aktualnie trzymam w szklanym naczyniu i też uroczo się prezentują. 
Wracając do tematu serduszek jeszcze kilka retro z motywami dziewczynek.
Pomysłów na zawieszenie tych serduszek każdy ma pewnie kilka. Można je połączyć i w pionie zawiesić lub do innego dekoru zamocować.
 Serduszka małe 8cm. Motywy z dziewczynkami można wykorzystywać do różnych prac i przez cały rok, pasują zawsze.
Mała odskocznia od decoupage. Serduszka 11cm wykonane z materiału a w środku wypełnione wkładem silikonowym. Dodatkowo zewnętrzne  krawędzie serduszek ozdobione zostały ściegiem szydełkowym.
 Serduszka zasypały mój dom w tym sezonie.
Na zakończenie większe serduszka, sklejkowe.
 Motyw z ptaszkami, który wykorzystałam także do serduszek styropianowych.
 Niezniszczalne różyczki oraz urokliwe lwiątka.
Wszystkie moje serduszka pozostawiam Waszej ocenie. Myślę, że znajdą i one swoje miejsce, aby mogły zdobić i dodawać uroku. Taka duża porcja serduszek wystarczy na pewien czas. Jednak jeśli znajdę chwilę i wykonam nowe z pewnością zamieszczę zdjęcia.
Pozdrawiam gorąco wszystkich odwiedzających mój blog. 
Edyta