piątek, 30 marca 2018

Jajka jaja decoupage na Wielkanoc

Witam wiosennie
Każdego roku szukam pomysłów i myślę jak ozdobić jajka na Wielkanoc. Sama nie wiem jakie zdobienia podobają mi się najbardziej. Przeglądam różne wzory, oglądam nowe wzory serwetkowe. Szukałam i szukałam i zrobiłam a raczej ozdobiłam jajka styropianowe metodą decoupage. Zależy mi, aby moje jajka nie były kopiowaniem innych prac.
Jednak bywa tak, że te proste, zwykłe wzory wychodzą najlepiej. Popatrzcie co udało mi się wymalować.
 Wzór serwetkowy kwiatki bratki, jednolity kolor a wstępnie miały być kolorowe.
Na przygotowanym jajku wykonałam spękania jednoskładnikowe a później nastąpiło klejenie kwiatków i lakierowanie lakierem akrylowym.
W tym sezonie wyprałam wzory w kolorystyce niebieskiej. Także wykończenie niebieskie wstążki są w kolorze niebieskim.
Ptaszki to wzór z papieru ryżowego jednak nie jest to mój ulubiony papier do klejenia. Wolę przyklejać cieniutkie motywy serwetkowe. 
Wszystkie wrzuciłam do koszyczka sklejkowego i całość tworzy stroik świąteczny. 
 Ptaszki wszystkie są urocze i na jajkach wyglądają może delikatnie, ale wystarczy tylko tyle.
 Niebieski kolor jako wiosenny tez dobrze się sprawdza.
Duże jajo z bratkami, postanowiłam przykleić kolorowe kwiatki a węższą część jajka pomalowałam na czarno dodając białe kropeczki.
Do bratków dodałam ptaszka i wstążeczki turkusowe.
A teraz delikatne jajeczka pomalowałam je na biały kolor, aby przykleić delikatny motyw.
 Różowe odcienie myślę, że dobrze się prezentują.
 Czasami minimalizm się opłaca.
W każdym sezonie przybywa mi tych jajek, które sama wykonałam. Nawet jeśli są w różnych kolorach wszystkie razem wyglądają całkiem ciekawie w dużym koszu czy w innym naczyniu ze szkła czy wikliny.
 Jajeczka z ptaszkami oraz spękania dwuskładnikowe. Niebieskie motywy wykorzystywałam już w poprzednich sezonach. Mogą wisieć cały rok.
Sikorki i kolorowe barwy. Przesadziłam z tymi ptaszkami. Tak się stało, że wygrzebałam ich dość sporo i tym sposobem zagościły na jajkach. A ta sceneria jest typowo wiosenna.
Znalazł się też wzór z zajączkiem i z kurczakiem. Tradycyjnie musi być.
 Malutkie jajeczka można je włożyć do święconki jako dekorację.
Tyle moich propozycji. Ozdabiajcie swoje domostwa i przeżywajcie Święta Wielkiej Nocy.
Na ten piękny czas życzę Wszstkim
Pięknych Świąt Wielkanocnych przeżytych zgonie z Tradycją w Zdrowiu i Radości.
Pozdrawiam świątecznie
Edyta

piątek, 29 grudnia 2017

Bombki ozdoby na Boże Narodzenie 2017 cz.3

Witam w pięknej świątecznej atmosferze.
Ozdoby, choinki, bombki, wielkie i małe pomysły dekoracyjne mają swój czas. 
My życzymy sobie wzajemnie Zdrowych i Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego 2018 Roku.
Z tego wszystkiego wydaje mi się, że czas jedzie wielkim polarnym ekspresem i tak mijają kolejne lata i wieki.
A mnie pozostało kilka pomysłów i fotek, których jeszcze nie udostępniłam. Tak czy siak robię to teraz i kto chce zapraszam do oglądania.
Tym razem to test bombki przestrzennej 3D zamkniętej w kuli z pleksi.
Zebrałam potrzebne materiały, ale tak prosto nie było. I znowu o czasie, ale dopasowywanie małych elementów i wykonywanie niektórych od podstaw wymaga czasu.
 Po sklejeniu domki wymagały wykończenia, podmalowania, oszronienia, brokatowania itp.
 Małe choineczki powstały z dużych gałązek a malutkie kamyczki należało pozbierać.
Wysuszone drewienka przydały się do wykonania płotków, kapliczek, ławeczek.
Zdjęcia wykonałam na koniec i spowodowało to odbicie światła. Trudno rozebrać nie mogę, gdyż dwie połowy pleksi zostały sklejono. Myślę, że widać. Na żywo lepiej to wygląda.
 W tej drugiej bombce widać lepiej płotek i wejście.
 Bombka z pleksi ma średnicy 15cm. Udało się osadzić domek i kościółek.
 Z różnych stron prezentuję bombeczki, gdyż wtedy można zerknąć w każdy zakamarek.
 Sceneria zimowa, śnieg, sople, szron tak jak to powinno być zimą.
 Drugi kościółek jest troszkę większy. Idealny do tej wielkości bombki. Zabrakło mi tylko zwierzątek i ludzi w takiej samej skali.
W przyszłym roku może uda mi się wykonać kolejne tego typu pomysły. Ważne, aby wzory były różne i niepowtarzalne. Zachęcam wykonywanie tych bombek wciąga tak samo jak tych, którzy tworzą kolejowe makiety. A wtedy możliwości zaczynają być ogromne. Polecam.
A teraz skoro jest świątecznie należy wspomnieć, że mamy dalej czas składania sobie życzeń. Sposobów jest wiele, te które są namacalne i przynosi je listonosz wyglądają tak:
Ludzie w przeróżny sposób składają sobie życzenia. Tradycyjna kartka dalej jest popularna.
Pewni miłośnicy kartek papierowych wykonują je osobiście co daje się zauważyć. Miło jest zaglądać do skrzynki pocztowej i wyciągać takie małe skarby zaklejone w kopertach. Składanie życzeń to sympatyczny obowiązek a forma dowolna.
I tak mija wieczór siedzę w objęciach laptopa i klikam do Was kilka słów i fotek.
Czas na ozdoby otrzymane od mojej Siostry. Dzwonki, gwiazdki, aniołki cały arsenał.
Białe wydziergane szydełkiem po nocach  na choinkę, do stroika wszędzie prezentują się rewelacyjnie. Zbieram tego typu ręcznie robione już od jakiegoś czasu.
Wszystkie ładne, ale dzwoneczki są perfekcyjnie śliczne.
Czym bliżej Świąt pomysłów przybywa tylko gorzej z ich realizacją, gdyż znowu czas i czas na to wszystko jest bardzo potrzebny.
 Sikorki w masie śniegowej z białym brokatem.
Tej zimy śnieg tylko na bombkach za oknem szaro.
Kiedy wieczorem zapalimy światełka robi się bardzo przytulnie i dekoracyjnie. A bombeczki z dziewczynkami pochodzą w poprzednich Świąt.
Kończę i życzę Wszystkim Szczęśliwego Nowego 2018 Roku, bo już niedługo będziemy otwierać szampana i zawieszać na ścianie nowy kalendarz na kolejne 12 miesięcy. 
Pozdrawiam
Edyta


niedziela, 10 grudnia 2017

Bombki ozdoby na Boże Narodzenie 2017 cz.2

Witam
Zimna dziś niedziela i zimna będzie noc trochę śniegu tak dla kolorytu spadło. Zebrałam się, aby podesłać kilka nowych pomysłów dotyczących ozdób na Święta.
Siedzę i myślę jednak jedyne co mi przychodzi do głowy a raczej co mi chodzi po głowie to pewna kolęda lub niekolęda pochodząca z płyty: "Rzecz o Wędrownych Aniołach". 
Śpiewa ją Pani Tamara Kalinowska tytuł utworu: " Niekolęda krakowska 2010" autorem tekstu oraz kompozycji muzycznej jest także Pani Tamara Kalinowska artystka kabaretu literackiego " Piwnicy pod Baranami" w Krakowie. 
Warto posłuchać sami będziecie nucić sobie pod nosem albo i na cały głos. Zresztą cała owa płyta jest świetna moim zdaniem. Kliknijcie sobie w necie:)
Wracając do zdobienia świątecznego na początek  kilka bombek. Tym razem wkradła się czerwień, aby ozdoby miały charakter bardziej świąteczny. Zaczynamy.
Połączyłam satynową czerwień z jutą w naturalnym kolorze z białym nadrukiem .
W tym sezonie świątecznym jest duży wybór juty w różne wzory. Szpilki cekiny i ozdobna tasiemka dopełniają całości.
Taka bombka może stanowić ciekawy dodatek dekoracji świątecznej.
Wersja czerwono-srebrna, która ciekawsza sama nie wiem. 
Jako prezent można zapakować w czarne pudełeczko.
 Znalazł ktoś z Was niekolęde i wysłuchał?
Zastanawiałam się czy cekiny powinny być gęsto wpięte wzdłuż tasiemki, ale stwierdziłam, że będzie za dużo błysku.
 Kolejny utwór świąteczny chodzi mi po głowie a do Świąt jeszcze trochę i także mało znany:)
Serwetka z kotkiem do pudełeczka będzie weselej.
Bombeczki pokazałam już z każdej strony czas na Mikołaje lub Skrzaty jak kto chce.
Bardzo proste do wykonania.  Potrzebne materiały to: ładne, czyste szyszki z lasu, miękki filc, tasiemka,  kuleczki na główki a wszystkie inne detale wg uznania.
Warto zrobić zawieszki, bo ta ozdoba najlepiej się prezentuje kiedy jest zawieszona.
 Szyszki można pomalować białą farbą akrylową i posypać brokatem.
Czapeczki czerwone, zielone i białe.
Wszystkie elementy krasnalka połączyłam klejem na gorąco.
Gdyby je powiesić na gałęzi, muszę przynieść do domu tylko potrzebna wyprawa do lasu.
Gotowe do zawieszenia i moja wstępna propozycja poniżej.
 Na kole lub innym żyrandolu jeśli uda się zaczepić tasiemkę.
I tak dobrnęłam do końca na dziś. Jednak to nie koniec pomysłów. Do Świąt pozostało trochę czasu. Trzeba wygospodarować trochę czasu i chęci, aby powstały małe ozdoby, które będą zdobiły nasz dom w kolejnych latach. Tym sposobem każdego roku przybywa i przybywa świątecznych cudaków.

Pozdrawiam gorąco
Edyta
Zapraszam do komentowania oraz na kolejną część 3 już niebawem.