niedziela, 12 marca 2017

Wiosenny decoupage

Witajcie
Nadchodzi wiosna-primavera, natura zmienia swoją suknię na wiosenną. Każdy dzień jest dłuższy, słońce wcześniej wstaje i wszystkim się marzy, aby nastała ciepła wiosna. Pokazują się już kwiaty, które niosą powoli wiosnę. Słońce, kolory wiosenne, nowe pomysły.
Hiacynty czy krokusy są teraz najpiękniejsze.
 A zapach roznosi się po całym pokoju.
W międzyczasie zrobiłam dwie skrzyneczki, które ozdobiłam metodą decoupage. Wybrałam wzory z dziewczynkami, które pasują na każdą okazję. 
Drewniane skrzyneczki dobieram tak, aby cały wzór zmieścił się na wieczku i był widoczny w całej okazałości.
Skrzyneczki pomalowane są farbą akrylową - kolor biały antyczny. Całość  zabezpieczam lakierem akrylowym za wyjątkiem wieczka skrzyneczki, gdzie zastosowałam preparat dwuskładnikowy do delikatnych spękań firmy Pentart lub Stamperia sprawdzają się najlepiej. Oczywiście to nie koniec zdobienia. Konieczne jest wypełnienie powstałych spękań preparatem z woskiem pszczelim tym razem w kolorze srebrnym. Na koniec całość trzeba wylakierować lakierem syntetycznym. Trochę cierpliwości i czasu i szkatułka została pomalowana, postarzona, popękana i gotowa. 
Druga skrzynka wykonana została identycznie pozostały mi jeszcze dwa wzory z dziewczynkami. Wykonam za jakiś czas. Która skrzynka ładniejsza?
Wracając do faktu nadchodzącej wiosny postanowiłam dla poprawy nastroju i wystroju wykonać małe serduszka z tkaniny. 
Serduszka wykonałam z cieniutkiej bawełny, środek wypchałam wypełnieniem silikonowym. Dzięki temu są mięciutkie jak małe poduszeczki.
Takie mogłyby pozostać, ale postanowiłam ozdobić je wzorem szydełkowym. Kupiłam małe kordonki i wydziergałam jak umiałam, bo mistrzem szydełka nie jestem.
 Gotowe do zawieszenia albo do dowolnej dekoracji.
 Kolory typowo wiosenne a może zabrakło serduszka z żółtym wykończeniem?
Miałam jeszcze z wykończeniem fioletowym i bordowym, ale wiszą sobie jako dekoracja u znajomych. Serduszka zawsze modne.
Oczami wyobraźni  myślę o jajach na Wielkanoc, jak ozdobić, jak stworzyć nowe. Mam kilka pomysłów już wkrótce efekty.
Taki mały mój wpis blogowy, kolorowy, wiosenny. Zapraszam do oglądania i plusowania.
Pozdrawiam serdecznie
Edyta



piątek, 3 lutego 2017

Serduszka decoupage

Witam serdecznie
Tym razem serduszka temat dość pospolity. Tego typu ozdoby zna każdy z nas a najciekawsze jest to, że owe serduszka już dawno zagościły w naszym życiu jako podarunek. Pasują zawsze i do wszystkich prezentów. Indywidualnie także prezentują się znakomicie. 
Zaczynamy. Zdobienie wykonane techniką decoupage. 
Małe serduszka styropianowe z ptaszkami. Ptaszki takie zwyczajne czarno-szare, uroku dodaje czerwona jarzębina.
Pasują jako ozdoby całoroczne. Czerwona wstążeczka pozwala na zawieszenie, ale całkiem ciekawie  prezentują się położone na podstawce.
Tradycyjnie wykonałam spękania preparatem 2-składnikowym, aby można było wypełnić powstałe spękania woskiem pszczelim z olejkiem pomarańczowym o srebrnym zabarwieniu. Polecam wosk firmy Pentart, bo pachnie niesamowicie i pozwala ładne wypełnić spękania,  niestety później zapach wietrzeje.
Skoro zaczęłam od białych serduszek to teraz czas na czarne.
 Czarne tło, motyw różany. Jestem chyba zadowolona. Zastanawiam się, które są ładniejsze.
Kolory białe, czarne, czerwone pasują zawsze do siebie i ciekawie się uzupełniają. 
Wracając do jasnych kolorów dwa serduszka z bukietami róż. To drugie bardzo małe, ale motyw się zmieścił.
Spękania tym razem złote wykonane moim ulubionym woskiem. Takie zwykłe, przyziemne zdobienie przedmiotów a fascynujące jest to, że kiedy tworzą się spękania to pojawiają się one w mgnieniu oka, pęknięcia powstają naglę w nieokreślonym kierunku. Nigdy nie są jednakowe.
Czas na kolejne pomysły.  Serduszka 15cm wycięte ze sklejki.
Tematyka w starym kinie lub retro, motywy czarno-białe. 
Serduszko z dużym motywem na jednej stronie.
Po drugiej stronie serduszka motyw mały.
 Szaro, biało to dodałam czerwoną wstążkę a może szara lepsza?
Takie małe pocieszne przedmioty. Czasami ktoś przechodzi i nie zwraca uwagi a czasami ktoś zatrzyma się i zobaczy w tym małym przedmiocie odrobinę radości. 
A czasami jest tak, że ktoś komuś zrobi prezent czy niespodziankę i wykona coś w domowym zaciszu i wolnym czasie, okazji jest sporo w ciągu roku. W tym zimowym sezonie moja siostra dzielnie dziergała te maleństwa dla całej rodziny.
Cudowne, gwiazdki, wykonane z białych nici szydełkiem a potem wykrochmalone. Pięknie prezentowały się na choince w minione święta. Polecam takie ozdoby ręcznie robione.
Choinka rozebrana a ja te gwiazdki aktualnie trzymam w szklanym naczyniu i też uroczo się prezentują. 
Wracając do tematu serduszek jeszcze kilka retro z motywami dziewczynek.
Pomysłów na zawieszenie tych serduszek każdy ma pewnie kilka. Można je połączyć i w pionie zawiesić lub do innego dekoru zamocować.
 Serduszka małe 8cm. Motywy z dziewczynkami można wykorzystywać do różnych prac i przez cały rok, pasują zawsze.
Mała odskocznia od decoupage. Serduszka 11cm wykonane z materiału a w środku wypełnione wkładem silikonowym. Dodatkowo zewnętrzne  krawędzie serduszek ozdobione zostały ściegiem szydełkowym.
 Serduszka zasypały mój dom w tym sezonie.
Na zakończenie większe serduszka, sklejkowe.
 Motyw z ptaszkami, który wykorzystałam także do serduszek styropianowych.
 Niezniszczalne różyczki oraz urokliwe lwiątka.
Wszystkie moje serduszka pozostawiam Waszej ocenie. Myślę, że znajdą i one swoje miejsce, aby mogły zdobić i dodawać uroku. Taka duża porcja serduszek wystarczy na pewien czas. Jednak jeśli znajdę chwilę i wykonam nowe z pewnością zamieszczę zdjęcia.
Pozdrawiam gorąco wszystkich odwiedzających mój blog. 
Edyta







środa, 14 grudnia 2016

Bombki decoupage

Witam zimowo i gorąco każdego kto odwiedza mój blog.
Nie ukrywam, że najlepiej byłoby, gdyby zima była mroźna z białym puchatym śniegiem i zaspami.
Wracając do tematu dziś przedstawiam moje bombki na Święta Bożego Narodzenia.
Czas biegnie ogromnie szybko, przynajmniej tak mi się wydaje. 
Przyszedł grudzień i tym samym czas świątecznego oczekiwania. Tym razem też postanowiłam wykonać trochę bombek, które ozdobią mieszkanie a może staną się prezentem?
Pomysłów jest wiele. Zgromadziłam potrzebne materiały i do dzieła. Początki wykonywania są trudne i żmudne, gdyż trzeba przygotować kule styropianowe do ozdabiania. Koniecznie trzeba wyszlifować delikatnym papierem ściernym, potem zagruntować białym gruntem do prac plastycznych, aby trochę utwardzić. Wreszcie można malować białą farbą akrylową do prac artystycznych kilka razy i kula staje się prawie idealna jeśli chodzi o gładkość. Polecam zrobić ten wstępny etap dobrze, bo efekt końcowy jest znacznie lepszy. 
Tegoroczne wzory i pomysły gromadziłam już od jakiegoś czasu, niektóre przebyły całkiem sporo kilometrów, aby stać się ozdobą na mojej bombce.
Zdobienie przedmiotów techniką decoupage pozwala stworzyć całkiem fajne efekty. Materiałów i preparatów jest całkiem sporo jednak trzeba wybrać te najlepsze i sprawdzone. Dość ważnym elementem jest też poświęcony temu czas, zapał, dokładność i własne pomysły. A czas odgrywa tu jedną z ważniejszych ról.
Moim ulubionym efektem postarzającym prace są spękania dwuskładnikowe i tu się zaczyna cała zabawa, bo duże znaczenie ma sposób nakładania preparatu dwuskładnikowego, którego efektem końcowym są uwidocznione pęknięcia. Czasami bywa tak, że nie utworzą się pęknięcia i wtedy wszystko trzeba zaczynać od samego początku. Tu duże znaczenie ma znowu czas, temperatura i preparat.
Kolejny bajkowy wzór i efekt końcowy.
Pęknięcia czy krakle jak kto woli dobrze wyglądają na tle białym i ciemnym a o ich widoczności decyduje kolor zastosowanego wypełniacza w tym wypadku złota pasta a raczej wosk pszczeli z olejkiem pomarańczowym o cudownym zapachu. Niestety zapach ten później się ulatnia.
W tym sezonie bombki duże o średnicy 12 cm. Zadecydowały o tym motywy, wzory a raczej ich wielkość.
Bombki przyozdobiłam kokardą, którą dobrze jest zamocować ładna długa szpilką, aby po zawieszeniu nie spadła.
Aaa historia bombki? Ktoś zna? Każdy kupuje, wykonuje, wiesza i co dalej? Pisałam o tym w ubiegłym roku. Działo się to na południu Niemiec w pewnej szklanej  manufakturze. Poszukajcie:)
I oczywiście to były szklane bombki.
Mała zabawa z tłem podczas robienia fotek.
Delikatne niebiesko szare wzory i biała wstążka oraz pęknięcia wypełnione złotym woskiem.
 Całość na koniec jest polakierowana dla utrwalenia i utwardzenia.
Dekoracje świąteczne to tylko taki mały dodatek do tradycji i obchodów Świąt Bożego Narodzenia. Dekorację dodają uroku, klimatu i powodują, że w naszych domach jest bardzo odświętnie, powodują, że człowiek może oderwać się od szarości tych zwykłych dni w roku. Kiermasze przedświąteczne odbywają się wszędzie, są barwne i wesołe. Czy warto tam zaglądać?
Aniołki z satyny i wełny według mojego pomysłu. Mają już 3 lata, ale wyciągam je z szafy i wieszam.
Kolejne kule śniegowe tym razem  udekorowane białą masą śniegową, posypaną białym brokatem.
Zabawny, wesoły motyw sowy i zająca ciekawie wygląda nie tylko przy zastosowaniu klasycznego decoupage. Czapki zwierzaków błyszczą w świetle, gdyż udekorowałam je czerwonym brokatem. Powstała dość gruba warstwa uwypuklająca wzór.
 Mikołaj z dziećmi typowa świąteczna scenka.
 Odrobina brokatu dodaje dużo blasku i i jeszcze bardziej uwypukla motyw.
  Czas na zimowe koty, pomysł z ubiegłego roku, ale powstały dwie kolejne małe kule.
Delikatna i jasna kolorystyka dla tych, którzy wolą białe bombki.
 Małe kuleczki. Jedna połowa bombki jest w kolorze zielonym ze spękaniami. Druga połowa bombki pokryta jest masą śniegową a wzór ptaszków dodatkowo ozdobiony brokatem.
 Kolejne bombki to moje ulubione medaliony z ptasim motywem.
 Medaliony z masą śniegową i brokatem oraz motywy ptaków pokryłam warstwą żelu do efektu 3D.
Ostatni medalion z wzorem dziewczynki.
Wykonałam dwa takie medaliony z dziewczynką, ale wyglądają chyba całkiem dobrze.
Kończąc zmagania plastyczne ozdobiłam na koniec deseczkę dębową uroczym motywem kotka siedzącego przed drzwiami. Zobaczcie.
Wszystkie efekty dozwolone malowanie, żel 3D, brokat, masa śniegowa, perełki w płynie.
Tak powstał mały świąteczny obrazek.
 Finał prac uwieńczyła zawieszka dwustronna także ze świątecznym motywem.
 Zawieszka w kształcie bombki. Trzeba dowiązać wstążkę.
 Ptaszek pokryty jest brokatem i żelem 3D.
Tym akcentem kończę ten wpis. Miło mi będzie jeśli będziecie podziwiać moje ozdoby. Zapraszam serdecznie także do komentowania. Czas, który pozostał do Świąt można jeszcze wykorzystać na zrobienie własnej bombki.
Myślę, że jeszcze kilka ciekawych zdjęć dorzucę niebawem.
Jeśli ktoś zwrócił uwagę wymieniłam kilka fotek.

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia
oraz
Pomyślności w Nowym 2017 Roku
życzę Wam Wszystkim
Edyta